Zbigniew Preisner-Piotr
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (35)
Sen w dzień,gdy ranek za nami
Czas w nas stukał,jak zegar
Nie wiedział nikt,co nam odbierze...
Bo to wszystko przecież miało trwać najwyżej pięć lat
A może mniej...
A to wszystko przecież miało trwać najwyżej pięć lat
Choć się zmienił cały świat- jesteśmy
Zawiruje jeszcze raz- będziemy
..będziemy...
Nut w bród, każdy wyśpiewa
Słów,mów,sto wypowiedział
W czas zły i niepogodę
Śmiech,śmiech szedł z nami w drogę...
Choć to wszystko przecież miało trwać najwyżej pięć lat
A może mniej...
Piotrze...
A to wszystko przecież miało trwać najwyżej pięć lat
Choć się zmienił cały świat- jesteśmy
Zawiruje jeszcze raz- będziemy
Dziś, Piotr, gdy Ciebie nie ma
Pieśń tę niesiemy do nieba
Trwaj tam i czuwaj
Noc w noc,usłaną gwiazdami...
A to wszystko przecież miało trwać najwyżej pięć lat
A może mniej...
Piotrze...
A to wszystko przecież miało trwać najwyżej pięć lat
Choć się zmienił cały świat- jesteśmy
Zawiruje jeszcze raz- będziemy
...będziemy...
Piotrze pamiętamy!
Boskieee <3